Artykuł został opublikowany w: Wobec Dobra i Prawdy w dialogu z Tischnerem, red. A. Bobko, M. Karolczak, IMJT, Kraków 2013
1. Agatologia w zarysie. Tischnerowska agatologia, której zarysy można zrekonstruować na podstawie analiz i myśli rozsianych w wielu miejscach dzieła, nie da się oddzielić od założeń filozofii dramatu, rozumianej w kategoriach dramatu religijnego1. Nie jest to zatem pewien projekt uniwersalnej filozofii dobra, stanowiącej prostą alternatywę dla myślenia ontologicznego, to znaczy pewna koncepcja dobra poza bytem, która otwiera inny wymiar rzeczywistości porządkowanej według reguł odmiennej logiki – logiki dobra, a nie bytu. Nie wchodzi tu zatem w grę jakaś systemowa metafizyka dobra, przeciwstawiona metafizyce bytu. Jak można się domyślać, w intencji autora taka odrębna, czysto teoretyczna dziedzina filozofii nie miałaby sensu. To tłumaczy brak wykładu gotowej koncepcji dobra poza bytem i nieobecność odrębnej teorii dobra przeciwstawionej całej filozoficznej tradycji myślenia o dobru. Z drugiej jednak strony agatologia Tischnera przemyślnie lokuje się obok myślenia tradycyjnego, systemowego, przybierając oryginalną formę filozofii dramatu, którą, jak mi się zdaje, można by też nazwać egzystencjalizmem eschatologicznym.
