Artykuł został opublikowany w: Józef Tischner – Polska filozofia wolności a myśl europejska, red. Z. Stawrowski, IMJT, Kraków 2022, s. 143-154
Odejście od myślenia o wartościach, jakie nastąpiło zwłaszcza po Heideggerze i Lévinasie, nie znaczy, że aksjologia jako taka została raz na zawsze odrzucona. Zmienił się natomiast plan, na którym toczy się zasadnicza dysputa etyczna i – szerzej – antropologiczna. Aksjologia może odtąd zachować swój sens i prawomocność pod warunkiem, że poprzedza ją pewien typ doświadczeń dla niej konstytutywnych albo pewien typ wiedzy, bez której wartości pozostają zawieszone w próżni. Relatywizacja w myśleniu aksjologicznym, będąca dziedzictwem nietzscheańskiego wstrząsu, ostatecznie prowadzi albo do odrzucenia wartości, albo do znalezienia nowych punktów oparcia w wymiarze przed albo ponad aksjologicznym, w określonej metaaksjologii. W tym sensie myślenie o wartościach byłoby refleksją pochodną, uzależnioną od wyjściowej wizji metafizycznej.
