Niewątpliwie większość z nas zgadza się z tym, że ostatnia pielgrzymka Jana Pawła II do Polski miała miejsce w tym, 2005 roku, na przełomie marca i kwietnia, w kiedy towarzyszyliśmy ostatnim dniom jego ziemskiej pielgrzymki. Choć nie był fizycznie pośród nas, to jednak Jego obecność było może nawet bardziej dotkliwa, bardziej nas dotykająca, niż gdy ze wzruszeniem patrzyliśmy na jego przygarbioną postać w roku 2002. Dlatego sądzę, że dobrze jest powrócić myślą raz jeszcze do Jego wypowiedzianych wtedy słów, nabierają one bowiem nowej mocy.
