Radosław Sioma, Krzesło i zmięta serweta. Szkice o poezji Zbigniewa Herberta

STRONA GŁÓWNA / PUBLIKACJE / Biblioteka Pana Cogito / RADOSŁAW SIOMA, KRZESŁO I ZMIĘTA SERWETA. SZKICE O POEZJI ZBIGNIEWA HERBERTA

Radosław Sioma, Krzesło i zmięta serweta. Szkice o poezji Zbigniewa Herberta



Oprawa: miękka
Ilość stron: 168
Wydawca:
Instytut Myśli Józefa Tischnera, JMR Trans-Atlantyk
Rok wydania: 2017
ISBN: 978-83-60911-21-1, 978-83-935061-8-7
Język: polski

Na książkę Radosława Siomy składa się osiem szkiców opublikowanych w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Przeważają teksty interpretacyjne, które dotyczą wierszy bardzo znanych, jak Tren Fortynbrasa (Teraz masz spokój Hamlecie) i Studium przedmiotu (Krzesło i zmięta serweta oraz Przedmiot którego nie ma), ale ciągle na nowo analizowanych i komentowanych.

– dr hab. Józef Maria Ruszar

Przeczytaj streszczenie tu



SPIS TREŚCI (rozwiń)

Spis treści

Wykaz stosowanych skrótów …………………………………………………………… 9

„Teraz masz spokój Hamlecie”
Jeszcze raz o Trenie Fortynbrasa ………………………………………………………. 11
„Aż runą świata ściany cztery”
Epikurejskie źródła sensualizmu poezji Zbigniewa Herberta …………………… 37
„Od słowa ciemnego chroń nas”
Zbigniew Herbert – Jerzy Liebert ……………………………………………………. 61
„Mała wyspa w chaosie dziejów”
Tradycja w twórczości Zbigniewa Herberta ……………………………………….. 79
O Panu Cogito
Rozpoznanie genologiczne …………………………………………………………….. 87
Krzesło i zmięta serweta
O Studium przedmiotu Zbigniewa Herberta ………………………………………… 97
„Przedmiot którego nie ma”
Herbert – Miłosz (z Mallarmém w tle) ……………………………………………… 115
O tak zwanej przezroczystości semantycznej
poezji Zbigniewa Herberta. Uwagi na temat stanu badań ………………… 127

Nota bibliograficzna ……………………………………………………………………. 139
Bibliografia ……………………………………………………………………………….. 141
Streszczenie …………………………………………………………………………….. 149
Summary …………………………………………………………………………………. 151
O Autorze ………………………………………………………………………………… 153
About the Author ………………………………………………………………………. 155
Indeks osobowy …………………………………………………………………………. 157
Seria wydawnicza Biblioteka Pana Cogito ………………………………………… 165

Przejdź do treści